Krajobraz Polskiej wsi nieodzownie łączy się z przydomowym chowem drobiu wodnego. W kuchni staropolskiej kaczki cieszyły się dużym uznaniem i gościły na suto zastawionych, wykwintnych stołach.

Wysokie walory smakowe i kulinarne produktów pozyskiwanych od tego drobiu wciąż znajdują szerokie uznanie wśród konsumentów.

Podjęta przez Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego inicjatywa sprzedaży piskląt kaczek i gęsi z renomowanej hodowli Instytutu Zootechniki PIB ZD Kołuda Wielka pokazała jak dużym zainteresowaniem cieszą się rasy, które mogą być z powodzeniem utrzymywane w gospodarstwach przydomowych. Okazuje się, że wielu podkarpackich rolników ceni kaczki, które przeznaczone są głównie do chowu ekstensywnego, w gospodarstwach agroturystycznych a także ekologicznych.

Przykładem może być tutaj Kaczka Dworka, która odznacza się nie tylko dobrym umięśnieniem ale również charakterystycznym pokrojem ciała i upierzeniem. Rasa ta utrzymywana jest w Stacji Zasobów Genetycznych Drobiu Wodnego w Dworzyskach, skąd wzięła swoją nazwę. Kaczki dworki uzyskano krzyżując kaczory rasy cayuga i kaczki typu Pekin.

Pokrój ciała : lekko spionowana postawa, szeroki, długi i dobrze umięśniony tułów osadzony na silnych, szeroko rozstawionych nogach. Dobrze umięśniona pierś. Płaska i niewielka głowa oraz średniej długości szyja.

Masa ciała: kaczki 2,5-3,5 kg, kaczory 4,5-5 kg.

Umaszczenie: Zazwyczaj czarny dziób, nogi żółte bądź kremowe. Charakterystyczne czarne umaszczenie głowy, grzbietu i boków ciała. Na szyi i górnej części piersi znajdują się białe pióra nadające kaczce wyrazistego i interesującego wyglądu. Brzuch oraz dolna część piersi w odcieniach brązu.

Zalety: Wybitna mięsność oraz znakomity smak mięsa, doskonale sprawdzają się w chowie amatorskim. Kaczki dworki są odporne na niekorzystne warunki środowiska, ruchliwe oraz dobrze wykorzystują pasze gospodarskie. Nadają się do chowu ekstensywnego z dostępem do wolnego wybiegu.

Wady: Dla niektórych kłopotliwa może być obróbka poubojowa kaczek ze względu na ich ciemne upierzenie. Instynkt kwoczenia jest ograniczony. Zbyt intensywny tucz tych kaczek, pomimo chudego mięsa może prowadzić do nadmiernego otłuszczania ptaków.